Adam Piotrowski - ur. 1975 r. w Wieluniu. Mieszka w Działoszynie. Absolwent Zespołu Szkół w Działoszynie, Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie i Państwowego Ośrodka Kształcenia Bibliotekarzy w Jarocinie; słuchacz Centrum Ustawicznego Kształcenia Bibliotekarzy w Warszawie. Od 1995 r pracownik Biblioteki Miejskiej w Działoszynie. Od stycznia 2006 r. Dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Działoszyn. Bibliotekarz, pedagog, wydawca a także poeta, prozaik, autor tekstów piosenek. W przeszłości również gitarzysta heavy metalowego zespołu "Final Time" oraz krótko rockowego "Paranoja".

Do tej pory opublikował tomy poetyckie: "Pozostaną w pamięci: poezje i teksty" (2000), "Zapamiętani"(2003), "Poezja bibliotekarzy" (2005), współaut. oraz książki: "Narkomania młodzieży i inne uzależnienia" (2002), "Moja wiara" (2005).

Jego wiersze prezentowane są w prasie, radiu, telewizji i Internecie. Publikowały go m.in.: "Przewodnik Bibliograficzny" Biblioteki Narodowej, "Nowe Książki" "Dziennik Łódzki - Wiadomości Dnia", "Echo: tygodnik sieradzki", "Nad Wartą", "Kurier Wieluński", "Reporter: wiadomości powiatowe", "Echo Powiatu", "Przegląd Wieluński", "Cogito", "Kalejdoskop: Informator Kulturalny i Turystyczny Łodzi i Województwa Łódzkiego" oraz sieradzkie "Nasze radio".

W lutym 2000 roku wystąpił w 1 programie TVP, w którym opowiadał o swoim życiu i twórczości, a w trakcie emisji jego wiersze recytował znany aktor Jerzy Zelnik.

Ponadto jego wiersze promowane były podczas spotkań autorskich i wieczorów poetyckich: w MGOK "Warta", "Civitas Christiana" Szkole Podstawowej nr 1 i Zespole Szkół w Działoszynie, Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sieradzu, Bibliotece Pedagogicznej i Zespole Szkół w Pajęcznie, Miejskim Domu Kultury w Wieluniu, Gimnazjum Publicznym w Ruśćcu oraz na wystawach twórczości w MGOK i Miejskiej Bibliotece w Działoszynie oraz w Bibliotece w Raciszynie. Laureat ogólnopolskich konkursów literackich.

W roku 2000 Biblioteka Narodowa przyznała mu pulę numerów ISBN (Międzynarodowy Znormalizowany Numer Książki) dla oznaczania jego książek.

Książki Piotrowskiego są dostępne we wszystkich większych bibliotekach w Polsce w tym w Bibliotece Narodowej, Bibliotece Jagiellońskiej, a także w Instytucie ISBN Agency w Berlinie.



Do tej pory wydał następujące książki:

1. Pozostaną w pamięci: poezje i teksty (listopad' 2000)
Debiut autora zawierający utwory z lat 1992-1999 (wiersze, teksty piosenek, złote myśli) z recenzją Zbigniewa Łuczaka - poety, krytyka, dyrektora MBP w Sieradzu. Zawiera m.in. wiersze "Pozostaną w pamięci", i "Dla" recytowane przez Jerzego Zelnika w 1 pr. TVP w 2000 r.
2. Narkomania młodzieży i inne uzależnienia (grudzień' 2002)
Praca magisterska napisana pod kierunkiem dr A. Tarnopolskiego (WSP - Częstochowa) oceniona na 5. Mówi o problemie narkomanii wśród młodzieży, a także innych zagrożeniach jak: alkohol, papierosy, przestępczość.
3. Zapamiętani (marzec' 2003)
Kolejny tom poetycki w skład, którego wchodzą nowe wiersze poety powstałe na przełomie 2000/2001 r. oraz utwory młodzieńcze (wiersze, teksty piosenek) z lat 1988-1999. Recenzja Zbigniew Łuczak.
4. Moja wiara (2005)
Rozważania i refleksje autora na tematy religijne i egzystencjalne tj. Bóg, niebo, grzech pierworodny, śmierć itp.
5. Poezja bibliotekarzy, wybór i oprac. Elżbieta Pawlicka, współautor Adam Piotrowski [i in.] (2005)
Antologia wierszy piszących bibliotekarzy.


Zapowiedzi wydawnicze:

I. Wiersze i Opowiadania (2007/2008)

1. Adam Piotrowski "Pozostaną w pamięci" (2000), ISBN 83-916288-0-9

Fragmenty

Przedmowa
Ksiądz-poeta Jan Twardowski napisał kiedyś, że wiersze to jeszcze jeden sposób mówienia do drugiego człowieka i do samego siebie. Sposób dobry, o ile mówienie to jest na tyle głośne i zrozumiałe, że do tegoż drugiego człowieka dotrze. W naszych zmaterializowanych czasach forma tak subtelnego przekazu myśli jaką jest poezja przegrywa często z brutalną prozą życia. Tym większa zasługa tych, którzy starają się w dobie powszechnych biadań nad upadkiem kultury sami tę kulturę dźwignąć - pisząc i wydając własnym nakładem wiersze. Niektórzy uważają, że poeta pisząc poezję szuka własnych przeżyć, rozpamiętuje je, wchodzi w siebie. Ale chodzi tu także o coś więcej - o odkrywanie prawd uniwersalnych. To prawda, że materiałem wyjściowym są indywidualne doświadczenia piszącego, ale zamknięte w formie wiersza stają się ogólne, ponadczasowe, a miarą talentu poetyckiego jest pewnie stopień ich przetworzenia.
Poezje Adama Piotrowskiego, młodego poety, autora debiutanckiego tomiku "Pozostaną w pamięci", są tego najlepszym przykładem. Wiersze pisane w latach 1997-1999, bardzo osobiste i intymne mówią o tym, co jest udziałem wszystkich potomków biblijnego Adama - szukanie swojej Ewy, odejścia i powroty, miłość, która "nie wygasa", życie, które "czasem boli".
Kilkanaście zawartych w tomiku utworów, to próba odpowiedzi na odwieczne pytanie "czemu mnie kochasz?", choć sam autor nie ma co do tego najmniejszej wątpliwości: "Przecież wiesz, że w miłości kocha się za nic!". Sprawa jednak nie jest prosta, "bo przecież odmian miłości jest wiele. Inna jest miłość do Boga. I do tej najbliższej. Inna miłość rodzicielska. I do przyjaciół inna". Człowiek ograniczony czasem i przestrzenią, "stworzony by nie przetrwać", szuka drugiej osoby by "błądzić wśród zakamarków ciała przed północą, tonąc we włosach, otchłani pościeli".
"Bo o ile piękniejszy jest dzień, kiedy jest pełen Ciebie, choć czasem potrafiłaś zranić tak głęboko". "Twoje serce jest moim domem!". "Dlatego obejmując krzesło na którym siedziałaś, cieszę się twojego cienia dotykiem".
Tak pisać o miłości w czasach krótkich telefonów i e-maili nie każdy potrafi. Autor tych wierszy Adam Piotrowski to mieszkaniec Działoszyna, absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie. Na co dzień pracownik Miejskiej Biblioteki Publicznej w Działoszynie i Filii Bibliotecznej w Raciszynie. Bibliotekarz i poeta, autor tekstów piosenek i gitarzysta heavy metalowego zespołu. Tomik "Pozostaną w pamięci" wydany został nakładem własnym poety w Działoszynie w 2000 roku. Jego wiersze na pewno warte są przeczytania i "pozostaną w pamięci" czytelników.

Zbigniew Łuczak

Pozostaną w pamięci

Płyną dni.
Płyną lata.
Przemijają pory roku.
Ludzie odchodzą
na zawsze.
Zdarzenia w niepamięć.
Czy przyszłość
zapamięta przeszłość ?
Gdzie jutro
spotka wczoraj ?

Czas życia.
Czas śmierci.
Powstali,
by nie przeżyć.
Żyjący nie żyjąc.
Wiatr wymiata
prochy z grobów bliskich.
Śnieg zaciera ślady.
Życie kroczy swoim torem.
Pozostaną w pamięci !

1998. 02. 02.

Dla...

Zasypiając razem.
W splocie ciał.
W morzu uścisków
i pocałunków
Ramię w ramię !

Boję się,
że gdy minie mój sen
Ciebie nie będzie
przy mnie.
Bowiem Ty - to Ja !

Z Twoich oczu płyną łzy.
Całuję, więc.
Te łzy płynące
po policzkach.
Twoje serce jest moim domem !

1998. 04. 26.

Pustka

Gonią za pieniędzmi,
władzą i karierą.
Ciągle się śpieszą,
gdyż czas im ucieka.

Lecz wkrótce dostrzegą,
że nic nie mają.
Samotność
I pustka w środku.

1998. 11. 10.

Ósmy dzień tygodnia

Noc
rodzi lęk
Głosy
budzą ze snu
Noc
zabija wiarę
Dzień mrok
Światło to życie
Ciemność śmierć

1998. 12. 24.

Jesteś

W cmentarnej zadumie
wyłaniając się z otchłani
Jesteś znów dzieckiem
wróciłeś do łona matki

Byłeś stworzeniem
zrodzonym z nicości
by powrócić tam znów
przy końcu swojego istnienia

Kadzideł i zniczy zapach
odblask łuny
Cienie i blaski
płonących świec i smug dymu

Idąc śladem stóp
na pustkowiu ludzkich tłumów
rodzisz się i umierasz
wstajesz i odchodzisz

Mroki wieczności
na śniegu zapomnienia
I dusz cierpienie
przywodzą na myśl

Budzą w tobie
dziecięce lęki
a drzewa
rzucają cienie

1999. 12. 19.

Skazaniec

1. Siedzi sam w ciemności.
Z dala od ludzi.
Daleko od Boga.
Niesłusznie osądzony.
Przez to skazany.
Dusza jego zatruta.
Serce bez miłości.
Dni są policzone.

Ref. Więzienie jego domem !
Więzienie jego schronem !

2. Dręczące sumienie.
Za coś, czego nie zrobił.
Ciało obite
tysiącem uderzeń.
W mózgu tkwi
rządza zemsty.
Za swoją niedolę.

Ref. Więzienie...

3. Instynkt głodu.
Daje mu się we znaki.
Jego ludzka godność.
Została pogwałcona.
Traktowany na równi
ze zwierzętami.
Odrzucony przez innych.
Cierpiący za swoją niewinność.

1992. 12.

Nicość

1. Pogańskie obrzędy mitologicznych bóstw.
Pseudo wyznanie New-Age.
Przyciągająca siła sekt.
Zniewolenie umysłu.
Burza mózgu.
Kolejny schyłek tysiąclecia.
Mówią ci - Bóg umarł.
Nie wierz im.

Ref. Obudź się.
Otwórz oczy.
Spójrz dookoła.
Nie daj się oszukać.

2. Żyjesz świadomością.
Osuwania się w ciemność.
Wirus postępujący.
Rzuca cię w nicość.
Zastanawiasz się nad sensem.
Ludzkiego istnienia.
Nieustanne pytania.
Cierpienia nie łagodzą.

Ref. Obudź się...

3. Natłok codziennych zajęć.
Przygniata cię.
W tłoku cywilizacji.
Nie możesz oddychać.
Ewolucja pędzi do przodu.
Postęp wywiera piętno na psychice.


Coraz mniej czasu dla siebie.
Coraz mniej czasu dla innych.

1999.


2. Adam Piotrowski "Narkomania młodzieży i inne uzależnienia" (2002), ISBN 83-916288-2-5

Fragmenty

Spis treści:
str.

1. Wstęp.
2. Terminologia: definicje ważniejszych terminów.
3. Patologie społeczne. Nałogi.
4. Narkomania: rys historyczny:
4.1. Starożytność/Średniowiecze;
4.2. Nowożytność;
4.3. II połowa 20 wieku.
5. Charakterystyka i podział narkotyków.
5.1. Podział narkotyków;
5.2. Charakterystyka.
6. Kontekst społeczny narkomanii:
6.1 Psychologiczny;
6.2. Filozoficzno-religijny;
6.3. Społeczno-polityczny.
7. Skutki i następstwa zdrowotne:
7.1. Następstwa zdrowotne.
7.2. Uzależnienie fizyczne;
7.3. Uzależnienie psychiczne;
7.4. AIDS.
8. Konsekwencje społeczne.
9. Podsumowanie.
10. Literatura.

1. Wstęp.

Wokół zjawiska narkomanii narosło mnóstwo tendencyjnych postaw: zarówno tych negujących jak i aprobujących te formy zachowania. Dlatego chciałem w tej książce zająć się szerzej tym problemem, aby w sposób możliwie obiektywny wyjaśnić szereg problemów, terminów i pojęć związanych z narkomanią.
Osoby młode są najbardziej podatne na negatywne wpływy środowiska, grup rówieśniczych, bowiem w trakcie okresu dojrzewania, dorastania, zmienia się również nasza osobowość, psychika. Często zwłaszcza osoby wrażliwe szukają dodatkowych bodźców zewnętrznych mogących im pomóc w adaptacji do otaczającego świata, który często okazuje się zakłamany, brutalny w porównaniu do idealistycznych poglądów, racji młodzieży.
I właśnie w zderzeniu tych dwóch sił: wewnętrznych marzeń, pragnień z szarą rzeczywistością świata, pomagają im chemiczne środki, używki przynoszące chwilową przyjemność i oderwanie się od problemów dnia codziennego: kawa, tytoń, alkohol i narkotyki.
Wiadomo, że problem ten istnieje nie od dziś, bowiem historia narkotyków sięga głębokiej starożytności już kilka tysięcy lat wstecz prymitywne plemiona koczownicze odkryły inne właściwości konopi (poza wykorzystaniem do wyrobu ubrań, powrozów). Możemy to uznać za pierwsze świadome próby narkotyzowania się.
Często narkotyki bywały stosowane m.in. w kulturach Wschodu, różnych religiach podczas rytualnych obrzędów, pogrzebów jako sposób przybliżenia się do Boga, osiągnięcia lepszej percepcji i poznania świata ponadnaturalnego.
Mam nadzieję, że uda mi się tutaj na łamach tej książki wyjaśnić wiele fałszywych, skrajnych postaw, narosłych wokół zjawiska narkomanii. Ponieważ w działaniu narkotyków, oprócz wielu niewątpliwie pejoratywnych czynników i skutków: zdrowotnych, moralnych, społecznych możemy odnaleźć również pozytywne aspekty oddziaływania tj. przede wszystkim stosowane w lecznictwie, medycynie jako dobre środki przeciwbólowe, nasenne i uspokajające.

2. Terminologia: definicje ważniejszych terminów.

Książka jest wynikiem wnikliwego studiowania wielu pozycji książkowych; analizy tekstów; porównywania przekazywanych poglądów z prezentowanego tematu; konfrontowania rozbieżności w niektórych ujęciach pomiędzy poszczególnymi autorami; cytowania osobistych zwierzeń narkomanów i młodych ludzi eksperymentujących z narkotykami, a także zapisem moich bezpośrednich obserwacji. W sumie koncentruje się ona na wielorakich problemach młodych ludzi: skupiania się młodzieży w subkultury, ucieczka w różne patologie, uzależnienia.
"patologia- chorobliwy czy anormalny stan fizyczny, umysłowy, emocjonalny lub społeczny".
"narkomania - to uzależnienie spowodowane krótszym lub dłuższym zażywaniem leków albo innych środków odurzających, które legalnie można stosować tylko pod nadzorem lekarza".
"narkotyki (środki odurzające)- związki chemiczne pochodzenia chemicznego lub syntetycznego powodujące (zależnie od dawki) uspokojenie, euforię, zniesienie bólu, odurzenie, sen np. opium, morfina; środki przeciwbólowe, uspokajające oraz stosowane do narkozy, często używane prowadzi do narkomanii".

3. Patologie społeczne. Nałogi.

Możemy powiedzieć, że patologią są wszelkie formy zachowania jednostek lub grupy ludzi, które są odrzucane, nieakceptowane przez społeczeństwo. Możemy ją rozpatrywać na poziomie intelektualnym, emocjonalnym, fizycznym i ogólnoludzkim. Jako przykład patologii możemy podać m.in. narkomanię, alkoholizm, subkultury, przestępczość i wiele innych zdarzeń, zjawisk, które występują nie tylko wśród rodzin, grup patologicznych, ale również w domach uważanych przez ogół za "normalne". Istotnym elementem patologii jest problem narkomanii, który jest głównym podmiotem tej książki.

4. Narkomania: rys historyczny.

Historia narkotyków jest prawie równie odległa jak historia ludzkości, bowiem pierwsze wzmianki o nich można odnaleźć już kilka tysięcy lat wstecz z tym, że początkowo ich zastosowanie różniło się z ich obecnym przeznaczeniem tzn. odurzaniem się.
I tak wykopaliska archeologiczne wskazują na używanie konopi w Chinach 6,5 tys. lat p.n.e. Ze względu na ich trwałość do wyrobu ubrań, powrozów. Już w latach 1000-5000 p.n.e. nasi przodkowie zapoznawali się z działaniem grzybów halucynogennych; pierwsze znaleziska w postaci kamiennych figurek, które przedstawiały "boskie grzyby" w rejonach południowo-wschodniego Meksyku, Gwatemali i Salwadoru datuje się właśnie na te lata. Są to prawdopodobnie pierwsze ślady zetknięcia się istoty ludzkiej z narkotykiem. Później człowiek pierwotny odkrył opium, kiedy natknął się na rosnące makówki koło Morza Śródziemnego. Miało to miejsce w neolicie, tj. około 4 tys. lat p.n.e. Mniej więcej w tym samym czasie Rzymianie zauważyli uprawy konopi na Bliskim Wschodzie i w Mezopotamii.
Pierwsze pisemne przekazy o uprawie i używaniu jednej z odmian marihuany (Cannabis Sativa) pochodzą z Chin z roku 3,5 tys. p.n.e. Również pisemne informacje dotyczące narkotyków sporządzone zostały w Babilonii 3 tys. lat p.n.e.
W Egipcie odnaleziono warsztaty do wyrobów produktów z włókien konopnych z okresu 2000 lat p.n.e.; Tych samych odkryć dokonano w Turcji z tym, że z młodszego okresu tj. ok. 800 lat p.n.e.
Najstarsze zapisy dotyczące drugiej z odmian marihuany (Cannabis Indica) szacuje się na 4000 lat wstecz są to wersy Atherra-Vedy z Indii, gdzie roślina ta była wtedy traktowana jako jedną z pięciu świętych roślin. Cannabis Indica w odróżnieniu od cannabis sativa w mniejszym stopniu używana była do wyrobu ubrań ze względu na krótsze, słabszej jakości włókna. Natomiast jej zaletą był bogatszy kwiatostan z większą zdolnością do wytwarzania żywicy.
Znaleziska znad brzegów Wołgi sprzed 3000 lat ukazują, że Scytowie tj. koczownicze plemię, przemierzające stepy od Turkiestanu do Syberii, uprawiające konopie dla ich właściwości (silne włókna), zupełnie niespodziewanie odkrywając ich inne możliwości. Otóż zbędne przy produkcji odzienia kwiaty konopne palili w ognisku, wdychając wydobywający się z niego dym.
Spożywanie muchomora czerwonego, w trakcie obrzędów religijnych było rozpowszechnione (zwłaszcza w środowisku szamanów) w czasach przedchrześcijańskich na terenie Europy i południowo-wschodniej Azji. Ale późniejszy rozkwit chrześcijaństwa, popularyzacja alkoholu spowodowały zanik tradycji spożywania tego grzyba.
Starożytne kroniki medyczne mówią, że opium znane było lekarzom już przed narodzeniem Chrystusa. Opium znane było Hipokratesowi w Grecji, Galenowi w czasach rzymskich.
Ze swojej pierwotnej siedziby w rejonie śródziemnomorskim opium rozprzestrzeniło się ku zachodowi przez Europę (w wiekach neolitu), a ku wschodowi do Indii, Chin we wczesnych wiekach 1 tys. po narodzeniu Chrystusa. Szczególne właściwości konopi odkryli Chińczycy jednak wykorzystywali je jedynie jako substancje lecznicze.

5.1. Podział narkotyków.

Wraz z cywilizacyjnym rozwojem i narastaniem zjawiska narkomanii zmieniała się również społeczna świadomość, percepcja i wiedza na ten temat.
Istnieje wiele różnych odmian narkotyków. Przy czym możemy wyodrębnić, co najmniej kilka grup narkotyków w obrębie, których znajdują się narkotyki o podobnym pochodzeniu, właściwościach i zastosowaniu.
Pierwszym podziałem środków odurzających była klauzula zawarta na konwencji międzynarodowej z 1961 roku dotycząca problemu narkomanii dzieląca narkotyki na dwie grupy:
a) Narkotyki zachodnie użyteczne (medyczne; legalizowane);
b) Narkotyki tradycyjne "Trzeciego Świata" ("nieużyteczne", zakazane).
Był to wyraźnie "sztuczny" podział, promujący produkcję i handel narkotyków w krajach zachodnich.
W roku 1967 Komitet Ekspertów Zdrowia Psychicznego przy Światowej Organizacji Zdrowia wydał raport 14 (Nr 363), który zawierał moim zdaniem bardziej szczegółowe i obiektywne opracowanie dotyczące środków odurzających. Raport ten uwzględnia następujące grupy narkotyków:
1. Typ morfiny (m.in. opium, morfina, heroina i inne pochodne leki morfinowe);
2. Typ barbituranów (np. pentobarbital, sekobarbital, meprobamat, elenium, glimid...itp.);
3. Typ kokainy (kokaina);
4. Typ haszyszu (np. marihuana, haszysz);
5. Typ amfetaminy (np. amfetamina, metamfetamina);
6. Typ khat;
7. Typ halucynogenny (np. psylocybina, meskalina, LSD-25);
8. Typ alkohol.
W kolejnej konwencji wiedeńskiej z 1971 r. wprowadzono obok powyższych bardziej dokładne grupy narkotyków obejmujące również środki psychotropowe, leki uspokajające i nasenne.
Obok formalnych podziałów przedstawionych powyżej, zatwierdzonych przez odpowiednie administracyjne organy, jak m.in. wymieniony przeze mnie Komitet Ekspertów Zdrowia Psychicznego istnieje również szereg innych klasyfikacji dokonanych przez różnych ekspertów: lekarzy, psychologów, psychoterapeutów dokonanych na podstawie własnych badań, studiów literatury i innych.
I tak Wojciech Wanat w swojej pozycji: "Odlot donikąd" podaje nam:
" Marihuana i haszysz;
" Stymulatory (amfetamina, kokaina);
" Psychodeliki (LSD, meskalina);
" Narkotyki autorskie;
" Opiaty (kompot, morfina, heroina);
" Środki nasenne i uspokajające (m.in. barbiturany);
" Lotne rozpuszczalniki i kleje.
Z kolei Maria Moneta Malewska wymienia następujące grupy narkotyków:
4. Opiaty (m.in. heroina, morfina, kodeina, opium, kompot);
5. Barbiturany i inne leki nasenne i uspokajające (m.in. luminel, relanium, lorafen...itp.);
6. Kokaina (kokaina, crack/rock);
7. Kleje i inne środki wziewne (m.in. nafta, benzyna, butapren, aceton, eter, rozpuszczalniki, farby...itp.);
8. Amfetamina (amfetamina, metamfetamina);
9. Halucynogeny (LSD, meskalina, psylocybina);
10. Marihuana i haszysz.

6. Kontekst społeczny narkomanii.

Jest wiele czynników leżących u podłoża przyczyn narkotyzowania się. Drogi prowadzenia do nałogu narkomanii możemy rozpatrywać, co najmniej w kilku aspektach, płaszczyznach oddziaływania m.in. psychologicznym, filozoficznym, religijnym, społecznym. Teoretycznie każdy człowiek przy odpowiednich okolicznościach, warunkujących powstanie uzależnień może zostać narkomanem. Na szczęście dla zdecydowanej większości populacji narkotyki nie są niezbędne do życia. Najbardziej narażone są osoby młode: dzieci, młodzież gdyż w tym wieku najtrudniej się oprzeć negatywnym wpływom grupy, środowiska, w którym się przebywa. Jak również jest to ciężki okres ze względu na trudny wiek dojrzewania charakteryzujący się huśtawkami emocjonalnymi, borykaniem z przeróżnymi problemami: w domu, szkole, trudnościami w dostosowaniu się do wymogów społeczeństwa, akceptacji siebie i innych wokół nas.
6.1. Psychologiczny.

Narkomania jest zjawiskiem psychologicznym, które wywarło znaczący wpływ na dużą liczbę ludności. Ludzie zażywają środki odurzające pod różnymi postaciami z wielorakich powodów.
Dla poprawienia samopoczucia, przyjemności, ulgi w cierpieniu, ucieczki od otaczającej rzeczywistości, zwiększonej aktywności itd.
W przypadku młodych często rozwija się silna psychiczna potrzeba do zażycia narkotyku w celu zniwelowania bądź poradzenia sobie z jakimiś określonymi problemami, którym nie mogą sprostać.
Istotnymi elementami mogącymi mieć wpływ na popadnięcie w jakiś nałóg są pewne typy psychiki bardziej podatne na wszelkie rodzaje uzależnień w tym narkomanię. Temu negatywnemu zjawisku służą takie cechy psychiki jak: znerwicowanie, nadwrażliwość, niedojrzałość emocjonalna, nieumiejętne zaspokajanie własnych potrzeb, błędny system wartości i wiele innych.

7.2. Uzależnienie fizyczne.

Uzależnienie fizjologiczne - zjawisko wywoływane przez pewne środki farmakologiczne, polega ono na tym, że na skutek długotrwałego zażywania danego środka dalsze normalne funkcjonowania organizmu staje się fizycznie zależne od jego przyjmowania.

7.3. Uzależnienie psychiczne.

Uzależnienie psychologiczne - silna, emocjonalna potrzeba doznawania przyjemności lub ulgi od cierpienia, stresu czy lęku; często rozwija się w związku z nałogowym zażywaniem pewnych substancji, takich jak na przykład narkotyki.

8. Konsekwencje społeczne.

Ciągłe narkotyzowanie się wywołuje w osobie biorącej negatywne zmiany w układzie nerwowym objawiając się zmianami, upośledzeniem charakteru. Narkoman zaczyna zatracać wszelkie wartości moralne, etyczne, które są społecznie promowane i akceptowane, zanikają u niego dążenia życiowe, cel, motywacje do działania, aspiracje życiowe i po prostu chęć do życia. Jego problem przestaje być jednostkowym, przestaje on dotyczyć tylko i wyłącznie jego osoby, a staje się kwestią społeczną, która dotyka jego rodzinę, przyjaciół, znajomych, a także osoby postronne nie związane w jakiś ścisły sposób z uzależnionym.
Człowiek uzależniony zostaje często odrzucony przez innych na margines życia, bądź też sam rezygnuje z więzi rodzinnych, przyjacielskich pogrążając się coraz bardziej w nałogu. Często narkoman wybiera życie w grupie patologicznej (narkomani, subkultury) bądź w samotności z nałogiem. Nie znajdując aprobaty dla swojego zachowania wśród bliskich szuka w społeczeństwie miejsca gdzie znajdzie oparcie, akceptację, ciepło. Długotrwałe narkotyzowanie się prowadzi do nieodwracalnych zmian fizycznych i psychicznych oraz następstw odbywających się na poziomie rodzinnym, moralnym, zawodowym i społecznym.

Literatura:

1. Ałapin B. (1968). Alkoholizm i toksykomanie. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich.
2. Christiane F. (1987). My, dzieci z dworca ZOO. Warszawa: Iskry.
3. Cogito: dwutygodnik młodzieżowy. (1998/1999).
4. Denis R. (1999). Narkotyki. Katowice: Książnica.
5. Dimoff T.; Carper St. (1993). Jak rozpoznać czy dziecko sięga po narkotyki?. Warszawa: Elma Books.
6. Encyklopedia Popularna PWN. (1996). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
7. Farmakodynamika: podręcznik dla studentów farmacji/ pod red. J. Krupińskiej i W. Jańca. (1986). Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich.
8. Fiutowski J. (1978). Obyczaj, nawyk czy choroba?. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich.
9. Goodyer P. (1999). Dzieciaki; Narkotyki. Warszawa: Mada.
10. Gossop M. (1993). Narkomania: mity i rzeczywistość. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
11. Górski S. (1985). Uwaga rodzice-narkomania!. Warszawa: Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych.
12. Jankowski K. (1978). Mój Sambhala. Warszawa: Nasza Księgarnia.
13. Karan: kwartalnik poświęcony promocji zdrowia nr 27/28.
14. Kozioł A. (1986). Wąchacze, sportowcy i ćpuny. Warszawa: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza.
15. Malewska M. M. (1985). Narkotyki w domu i szkole: Zagrożenie. Warszawa: Towarzystwo Wydawnicze i Literackie.
16. Mendecka G. (1998). Poradnik dla studentów piszących pracę magisterską z psychologii. Częstochowa: Wyższa Szkoła Pedagogiczna.
17. Nowa Encyklopedia PWN t.1-6. (1998). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
18. Palusiński R. (1994). Narkotyki: przewodnik. Kraków: Total Trade.
19. Pęczak M. (1992). Mały słownik subkultur młodzieżowych. Warszawa: Semper.
20. Po tej stronie granicy... (1985). Warszawa: Wydawnictwa Radia i Telewizji.
21. Podręczny słownik języka polskiego/oprac. E. Sobol. (1996). Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.
22. Pużyński S. (1996). Leki psychotropowe. Warszawa: Springer.
23. Rogala J. (1983). Narkotyki. Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza.
24. Rosiek B. (1985). Pamiętnik narkomanki. Warszawa: Krajowa Agencja Wydawnicza.
25. Skotnicki A. B.; Kornaszewski W. (1998). AIDS. Wrocław: Zakład Narodowy Im. Ossolińskich.
26. Świat Wiedzy. (1998/1999).
27. Toffler A. (1998). Szok przyszłości. Poznań: Zysk i Spółka.
28. Wanat W. (1999). Odlot donikąd. Warszawa: Iskry.
29. Witkiewicz St. I. (1979). Narkotyki; Niemyte dusze. Warszawa: Państwowy Instytut Wydawniczy.
30. Zimbardo P. G.; Rues F. L. (1998). Psychologia i życie. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe.

3. Adam Piotrowski "Zapamiętani" (2003), 83-916288-3-3

Fragmenty

Wstęp:

"Świat pełen okrucieństw, świat pełen przemocy", rzeczywistość, która nas otacza nie napawa optymizmem. Zło jest wokół nas i tkwi głęboko w nas samych. Strach przed światem podsuwa desperackie myśli. "Tak trudno jest żyć, tak łatwo jest odejść na drugą stronę życia i już jest tunel, światło". To co się wokół dzieje nie jest niczym nowym. Mimo upływu wieków "jabłko z Drzewa Poznania smakuje wciąż tak samo" (gorzko?), wciąż tak samo "Ewa też kusi" i błąka się wśród nas nic nie rozumiejący "Adam wygnany z Raju za grzechy nieskromności i bezwstydu". Zajęci swoimi sprawami "rodzimy się umierając (rodzimy też dzieci), istniejemy, trwamy, wciąż przemijamy i odchodzimy umierając". Nasze śpieszne "przemijanie w ciszy" skupione tylko na żądzy zysku, spłyca nasze doznania, przelicza je na wymierne, materialne korzyści. "Czy wartość człowieka jest tylko w rzeczach martwych?" pyta poeta i sam odpowiada wyliczając: "Nabywasz - tracisz - kupujesz - sprzedajesz siebie". Wśród martwych rzeczy jeszcze żywi "ludzie czekają i wciąż się boją, że wkrótce nadjadą jeźdźcy na swych koniach". Strach przed zagładą jest wciąż taki sam jak przed dwoma tysiącami lat, choć teraz jeźdźcy Apokalipsy zamienili konie na pasażerskie odrzutowe samoloty.
"Dlaczego tak trudno żyć nam Jezu" - pyta wciąż poeta. "Ludzie odchodzą, a Ty nic nie mówisz, nie - mówisz, lecz oni nie słyszą". A przecież tylko wsłuchując się w głos Chrystusa można uratować siebie i otaczający świat. "Pytasz czy ja wierzę, tak - ja nie odejdę, zostanę. Powiedz jak mogę być obojętny na takie znaki, na twoje czyny i twoje słowa. Wiem i czuję jak otaczasz mnie swoją miłością". Właśnie na taką miłość jako antidotum na całe zło świata wskazuje Adam Piotrowski powtarzając za św. Augustynem - "Miłość jest wszystkim i wszystko jest miłością". Jak zaklęcie otwierające sezam ludzkich serc i dusz brzmią słowa: kocham Cię! Słowa "te dwa magiczne, które ktoś chce usłyszeć i na które ktoś czeka".
Nie jest łatwo znaleźć w życiu tę drugą najważniejszą osobę - "każdy z nas czasem przywdziewa maskę, tak łatwo przekreślić człowieka, oceniając z góry". "Jak to jest gdy uczucie przeradza się w miłość?". "Czy masz w życiu odwagi na tyle, by dzielić je ze mną?" Na pytania te poeta stara się dać odpowiedź w swych wierszach, gdy pisze: "Tak dobrze budzić się przy Tobie rano", bo przecież "jesteś jak okręt po wodach oceanu płynący, ja jak rozbitek".
Drugi tomik poezji Adama Piotrowskiego, młodego poety z Działoszyna, zawierający kilkadziesiąt wierszy i tekstów poetyckich, przynosi nam pochwałę miłości, która potrafi przetrwać "barierę wieku i zapomnienia", miłości która "jest wieczna".
Autor tomiku pisząc o sobie stwierdza: "Trudno Jezu spojrzeć Ci w oczy, wciąż upadam lecz czy się podnoszę?" Niepewność ta towarzyszy nam wszystkim, wpisana jest w nasze życie. Pochwała miłości jako leku na całe zło świata, głęboka wiara, liczne nawiązania do Biblii, dają nadzieję, że lektura wierszy Piotrowskiego to również pewien sposób podnoszenia się z upadku, nieśmiała próba spojrzenia w oczy Bogu, ludziom, sobie.

Zbigniew Łuczak

Panie !

dlaczego
tak trudno
żyć nam
Jezu

nie dostrzec piękna
gdy o cal kroku
i tej miłości
ponad nami

radości jakby
deficyt
na łzy cierpienia
nie ma siły

ludzie odchodzą
a Ty nic nie mówisz
nie -
mówisz
lecz oni nie słyszą

pytasz
czy ja wierzę
tak -
ja nie odejdę
zostanę

2000-10-26

Drzewo Poznania

Jabłko z Drzewa Poznania
smakuje wciąż
tak samo

Ewa
też kusi

Tylko węża nie widać
nie jest
anioł upadły
ukrył się tylko
za drzewem

2000-11-19

Kroki

trzask zapałki
papieros
nie mój sąsiada

w dali odgłos dzwonów
z pobliskiego kościoła

nie blask księżyca
bo chmury

z figurki spogląda
Chrystus
niezmienny
nas przygarnia

kroki przechodnia
chlupot kałuży

i tych kilka strof
listu
znaczących tak wiele

trzask zapałki
chlupot kałuży
kroki przechodnia
księżyca nie widać
zaćmienie

2001-01-09

Wiersz o Miłości

Miłość jest jak łagodne muśnięcie
płatków róży.
Miłość jest bólem rodzącej matki,
płaczem dziecka.
Miłość jest w pomarszczonych twarzach ludzi starych
i wpatrzonych oczach zakochanych.
Miłość kruszy serce głaz.
Miłość jest śpiewem natury; barwą jesieni; powiewem wiosny i lata; powagą zimy.
Miłość jest radością początku i bólem rozstania.
Dotykiem rąk, zmysłowym dreszczem
i świeżością.
Miłość jest Boskim miłosierdziem i dobrocią.
Miłość jest we wszystkim i wszystko Jest Miłością.

2001-02-08

Jak to jest

Jak to jest
gdy uczucie przeradza się
w miłość
albo miłość w uczucie
nie -
w przyzwyczajenie.

I nic nie znaczące...
te dwa magiczne,
które ktoś chce usłyszeć
i na które ktoś czeka.

Zaczynaliśmy od końca
może koniec jest początkiem
albo początek końca.

I pierwszy jest ostatnim
a drugi pierwszym.

2001-06-26

Posłuchaj

nie już nie chcę
nie chcę słyszeć
ani nie - nie chcę słyszeć
sprawiedliwości
o niej i żadnej innej

powiedziałem
dość
już wystarczy
skończyłem

2001-06-27


4. Adam Piotrowski "Moja wiara" (2005), ISBN 83-916288-4-1

Fragmenty

Spis treści:
str.

1. Wstęp
2. Bóg
3. Stworzenie świata; Grzech pierworodny
4. Śmierć; Sąd Ostateczny
5. Niebo; Czyściec; Piekło
6. Aniołowie; Szatan
7. Modlitwa; Sakramenty
   Literatura
   Polecane książki
   Nota autorska
   Zapowiedzi wydawnicze

O Bogu chciałbym powiedzieć słowami cenionej przeze mnie pisarki Olgi Tokarczuk, która w jednym z wywiadów prasowych na pytanie o Boga odpowiedziała krótko i zdecydowanie: "Bóg jest".
Według mnie i kilku miliardowej rzeszy wierzących w Boga, Bóg z całą pewnością istnieje. Czy będzie to Bóg chrześcijan, Żydów czy Arabów - na pewno Jest. Prawdziwych ateistów właściwie nie ma, albo stanowią ułamki procent w całej ludzkiej populacji. Większość w zasadzie w coś wierzy. Tylko niektórzy wyłamują się spod sformalizowanej formy wiary. Na szczęście XIX wieczny okres ateizacji mamy za sobą, a obecnie wraz ze schyłkiem tysiąclecia i latami nowego wieku mamy do czynienia ze wzrostem religijności i wszelkiego rodzaju kultu.
Obecność Boga można stwierdzić w wielu rzeczach: istnieniu świata z całym bogactwem przyrody, zwierząt, roślin, cudzie narodzin, wielu nieodgadnionych zjawisk przyrodniczych i kosmicznych. Wreszcie w niezliczonej liczbie proroków, świętych, którzy przekazywali nam swoją wiarę, licznych maryjnych objawień (Lourdes, Fatima, Medjugorie). A najbardziej w osobie Jezusa Chrystusa, postaci historycznej uznawanej nawet przez islam czy buddyzm jako wielkiego proroka.
Jedną z moich ulubionych kontemplacji Boga i stworzonego przez Niego świata jest nadchodząca wiosna. Podziwiam mocno świecące słońce, zieleniejące drzewa i trawniki, śpiewające ptaki, szum strumyka. Oddychając świeżym powietrzem, będąc w otoczeniu całej gamy dźwięków i kolorów mówię z całą odpowiedzialnością: On istnieje, On jest tu i teraz. Innymi sposobami odczuwania obecności Absolutu może być: modlitwa, obecność w kościele, dobra książka, muzyka

Wiara bez uczynków jest martwa. Ale również wiara, religia bez modlitwy jest martwa. Dopiero na modlitwie człowiek prawdziwej wiary może w pełni odczuć moc Boga, nawiązać z nim bardzo bliski, osobowy kontakt. Możemy też odwrócić to zdanie, by stwierdzić, że dopiero na modlitwie rodzi się człowiek prawdziwej wiary, rodzi się świętość.

Musimy zdać sobie sprawę, że Bóg absolutnie w niczym nas nie ogranicza. Jest wręcz odwrotnie - wiara i miłość do Boga leczą nas z wszelkich duchowych zranień, grzechów. Bóg wyzwala nas z niewoli różnych nałogów i uzależnień. Koi nasze lęki, depresje i smutki. Pomaga rozwinąć się naszym talentom, daje siłę i ekspresję do pozytywnych działań.
Mam nadzieję, że książka choć trochę przybliży Wam podstawowe pojęcia z zakresu wiary i ułatwi przeżywanie własnej religijności.
Podążajcie zawsze prawą stroną ścieżki a tam na końcu czekał na was będzie Jezus Chrystus!

Działoszyn, 1998-2004 r.

Literatura:

Amorth G. (1997). Wyznania egzorcysty. Częstochowa: Edycja Świętego Pawła.
Augustyn, św. (1999). Wyznania. Warszawa: Świat Książki.
Borysenko J. (1995). Ogień w duszy. Bydgoszcz: Limbus.
Cogito. Warszawa: Aga-Press.
Johnson P. (1997). W poszukiwaniu Boga. Warszawa: Świat Książki.
Katolicyzm A-Z. (1999). Poznań: Księgarnia św. Wojciecha.
Kopaliński W. (2000). Słownik wyrazów obcych. Warszawa: Świat Książki.
Laurentin R. (1998). Szatan: mit czy rzeczywistość?. Warszawa: Pax.
Matka Teresa, bł. (1998). Wszystko zaczyna się od modlitwy. Warszawa: Prószyński i S-ka.
Miłujcie się. Poznań: Wydawnictwo Agape.
Niepojęte drogi wiekuistego. (1996). Warszawa: Adam.
Pismo Święte. (1990). Poznań; Warszawa: Pallottinum.
Radykalni. (1997). Katowice: Księgarnia św. Jacka.
Roux J. P. (1995). Jezus. Kraków: Znak.
Tymoteusz, ks. (1982). Panie mój. Paryż: Editions du dialogue.

Ponadto polecam do przeczytania:

Chantal J. (1997). Modlimy się w Taize z Bratem Roger. Warszawa: Verbinum.
Droga krzyżowa z Ojcami Kościoła (2004). Częstochowa: Edycja Świętego Pawła.
Grun A. OSB. (2003). Autosugestia. Kraków: WAM.
Ignacy Loyola, św. (1997). Ćwiczenia duchowne. Kraków: WAM.
Jager W. OSB. (1999). Kontemplacja. Warszawa: Palabra.
Jan Paweł II. (2004). Wstańcie, chodźmy! Kraków: Wyd. Św. Stanisława.
Kronika chrześcijaństwa. (1998). Warszawa: Świat Książki.
Książka o Biblii: Nowy Testament. (1995). Warszawa: RTW.
Laurentin R. (1999). Prawdziwe życie Jezusa Chrystusa Kraków: Wydawnictwo m.
Main J. OSB. (1997). Chrystusowe teraz. Kraków: WAM.
Najpiękniejsze modlitwy. (1996). Poznań: Podsiedlik-Raniowski i S-ka.
Ruciński T. (1996). Powiedz, jak mam cię kochać.

5. Poezja bibliotekarzy, wybór i oprac. Elżbieta Pawlicka, współautor Adam Piotrowski [i in.] (2005). Antologia wierszy piszących bibliotekarzy. Łódź: "Wydawnictwo SBP"









Cokolwiek

Jeszcze jedno
podasz mi rękę?
Czy mi pomożesz?
nie, odejdź
nie znam cię
chwiejącym krokiem
z wczorajszym oddechem
złotówka za dużo
by ocalić wspomnienia
Czy to możliwe być spotkał
Jezusa
w człowieku?
ręka przebita za chuda
żebrak - człowiek

"Wszystko co uczyniliście jednemu z tych
braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili"
[Mt 25, 40-1]

2002-04-20

Co było

Uboższy
o chwilę
kiedy
nie byli razem
i innych
którzy są
i którzy byli
choć
nie ma ich
i nie było

Jest miłość
której nie można
się oprzeć

2002-04-30



Wyróżnienia i nagrody:

Nagroda od Starostwa Powiatowego w Pajęcznie w podsumowaniu roku kulturalnego (2001 r.);


Wyróżnienie w konkursie na prozę ogłoszonym w "Cogito" pt. "Zapamiętaj co przeżyłeś" (2004 r.);

Wyróżnienie w IV Powiatowym Konkursie Literackim im. M. Bielskiego za opowiadanie "Dzień z życia kierowcy autobusu" (2005 r.).


Tom "Poezja bibliotekarzy" będący pokłosiem Konkursu dla piszących bibliotekarzy (Łódź 2005)


Stat4u